25/09/2018

CZY COVID-19 MOŻE POWSTRZYMAĆ PRZED DEMONSTRACJĄ STANU MAJĄTKOWEGO? Z PEWNOŚCIĄ NIE…

Szalejący na świecie koronawirus zmusił większość ludzkiej populacji do noszenia maseczek ochronnych zakrywających nos i usta. W sklepach, w komunikacji miejskiej oraz na ulicach można zobaczyć wiele różnych modeli, poczynając od tych prostych medycznych po te barwne stworzone przez znanych projektantów.

Jednakże ten okaz jest niezwykły, bardzo niezwykły …

Izraelska firma jubilerska Yvel otrzymała zlecenie wykonania wyjątkowego dzieła.

Anonimowy chiński biznesmen z Szanghaju, mieszkający w Stanach Zjednoczonych, zamówił maseczkę wykonaną z 18-karatowego białego złota wysadzaną 3608 białymi i czarnymi diamentami, których łączna masa to 210ct. Cała maseczka waży 270 gram. Pomimo swej niezwykłej formy spełnia swoją rolę ochronną przeciw Covid-19 dzięki wmontowanemu filtrowi N99, zatrzymującemu 99 procent lotnych cząstek unoszących się w powietrzu, w tym kurzu, bakterii i wirusów. Zleceniodawca postawił dwa warunki. Pierwszym z nich był termin wykonania do końca tego roku. Drugim warunkiem to fakt, że powinna to być najdroższa maseczka na świecie. Jak stwierdzili Orna i Isaak Levy, właściciele i projektanci firmy Yvel, był to najłatwiejszy warunek do spełnienia. Szacunkowa wartość maseczki to bagatela 1,5 miliona dolarów. Oczywiście budzi to kontrowersje, czy w czasie pandemii, kiedy wiele osób zachorowało lub wręcz straciło życie, obnoszenie się z bogactwem jest taktowne. Projektanci stwierdzili, iż stworzenie tak niecodziennego przedmiotu dało im dużą satysfakcję, a także zapewniło utrzymanie pracowników firmy w niepewnym ekonomicznie okresie.

Autor: Kinga Dziekońska